Prawo do bycia razem – to fundament
Kontakty z dzieckiem to nie przywilej – to prawo i obowiązek. Jeśli dziecko mieszka u jednego rodzica, drugi ma prawo do regularnych spotkań.
Jak to wygląda w praktyce? Weekendy (np. co drugi od piątku do niedzieli), połowa ferii i wakacji, naprzemiennie święta, spotkania w tygodniu – dzień po szkole, wspólne wyjście.
To wszystko jest do ustalenia – polubownie lub przez sąd. Dziecko potrzebuje obojga rodziców. Nawet jeśli rodzice nie są już razem.

Jak ustalić harmonogram kontaktów
Ugoda
Siadamy razem. Ustalamy, co będzie dla dziecka najlepsze. To najszybsze i najzdrowsze rozwiązanie – bo dziecko wie, czego się spodziewać.
Postanowienie sądu
Jeśli nie ma porozumienia, sąd przesłuchuje obie strony, czasem wysłuchuje dziecko i ustala harmonogram kontaktów. Może być taki, jak chcesz – albo kompromisowy.
Kiedy drugi rodzic blokuje kontakt – i co z tym robić
To się zdarza. Jeden rodzic utrudnia drugiemu kontakt z dzieckiem – z zemsty, ze złości, z poczucia krzywdy. Zmienia plany, nie odbiera telefonów, mówi dziecku nieprawdziwe rzeczy o drugim rodzicu.
To jest krzywdzenie dziecka. I prawo na to nie pozwala.
Co robię w takich sytuacjach? Doradzam, jak zebrać dowody, a następnie reprezentuję przed sądem.
Sąd może nakazać wykonanie kontaktów, nałożyć karę finansową za utrudnianie albo niewykonywanie kontaktów. Często samo postępowanie sądowe wystarczy, żeby druga strona zaczęła respektować harmonogram.
Życie się zmienia – harmonogram też może
Harmonogram kontaktów nie jest wieczny. Dziecko dorasta, zmienia szkołę, ma nowe zainteresowania. Rodzice zmieniają pracę, przeprowadzają się. To normalne – i harmonogram można zmienić.
Zmiana odbywa się polubownie (jeśli się dogadacie) lub przez sąd (jeśli trzeba). Pomagam na obu drogach.





